niedoskonałość

Nie zawsze jedzenie najbardziej smakuje w restauracji pierwszej klasy. Do mnie zresztą prawie zawsze sztuka przemawia silniej, gdy objawia się w sposób niedoskonały, przypadkowy i fragmentaryczny, niejako sygnalizując mi jedynie swoją obecność, pozwalając przeczuć siebie poza nieudolnością interpretacji. Wolę Szopena, dolatującego przez okno, na ulicy, niż Szopena ze wszystkimi szykanami na koncertowej estradzie.

/W. Gombrowicz, Dzienniki/

_DSC0380.jpg_077_zr

Jedna odpowiedź do “niedoskonałość”

  1. mikimoke mówi:

    w dyche.

Dodaj komentarz